
Żyjemy niewątpliwie w dobie reklamy, kiedy to firmy wykorzystują niemalże każde miejsce, żeby umieścić tam swoje logo lub reklamowane produkty. Dotyka to nie tylko miejsc publicznych i świata mediów - marketingowcy coraz częściej wykorzystują także powierzchnię reklamową na przedmiotach codziennego użytku. Weźmy na przykład… zapalniczki.
Niepozorna zapalniczka może być wspaniałym nośnikiem reklamy, jeśli tylko umieścić na niej logo firmy z danymi adresowymi. I tak też jest w rzeczywistości – firmy bardzo chętnie wykorzystują zapalniczki reklamowe z nadrukiem aby rozpowszechnić swoją nazwę lub markę. Największą zaletą takiej formy promocji jest bez wątpienia cena. Najtańsze zapalniczki reklamowe – zapalniczki krzesiwowe oraz piezoelektryczne bez żadnych dodatków – z nadrukiem, to koszt rzędu kilkudziesięciu groszy. Nawet zakup kilku tysięcy takich zapalniczek nie jest zatem dużym obciążeniem dla firmy, jeżeli porównamy koszty takiej promocji z np. kampanią reklamową w Internecie.
Oczywiście, aby wywrzeć wrażenie na klientach, można zaoferować im lepsze modele zapalniczek takie jak np. zapalniczki żarowe czy benzynowe. Wszystko zależy od tego, ile jesteśmy w stanie przeznaczyć na promocję. Niezależnie jednak od tego, jakie zapalniczki kupimy, jest to świetna forma reklamy dla małych firm, z ograniczonym budżetem na reklamę.
Oczywiście zapalniczki to tylko przykład, na którym zostały pokazane najnowsze tendencje w świecie marketingu. Zapalniczki bardzo łatwo można jednak zastąpić. Czym? Chociażby smyczami reklamowymi, brelokami albo otwieraczami do butelek. Wszystkie te przedmioty należą bowiem do grupy gadżetów reklamowym, które odgrywają coraz większą rolę w marketingu i są coraz chętniej wykorzystywane przez firmy, instytucje i organizacje. Wszystkie łączą też takie same zalety - niska cena, dostępność oraz "nieinwazyjność" to największe zalety zapalniczek i innych gadżetów reklamowych.
Jest jeszcze zbyt wcześnie żeby prognozować czy tego typu reklama ma szansę na dobre zagościć na polskiej scenie promocji. Z pewnością jest to jednak ciekawa alternatywa dla tradycyjnych reklam i chociażby z tego powodu warto się nią zainteresować. Szczególnie, że spoty reklamowe w radiu czy notatki w prasie powoli odchodzą już chyba do lamusa, a internet to chyba za mało żeby je zastąpić.